Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~CUrszulaZawiasa | użytkownik

imię i nazwiskoUrszula Zawiasa adresWarszawa zarejestrowany22.12.2013 @21:33:00 ostatnio na stronie11.06.2014 @22:04:13

Inni o mnie:

Ożarów Mazowiecki, 17.05.2009

POWRÓĆMY JAK ZA DAWNYCH LAT

Powróćmy jak za dawnych lat… Być może to właśnie najtrudniejsza, a z pewnością obecnie najdroższa wyprawa.

Bo czy w czasach wyścigu w jednowymiarowej dychotomicznej rzeczywistości, zaburzeń emocjonalnej i sensytywnej aury społecznej substancji, stać kogoś na zadumę, wysiłek i determinację w celu dotarcia w głąb, na szczyt, do samych granic i za drugą stronę lustra, a potem jeszcze cały ten mozół związany z ocaleniem barwnej wielowymiarowej optymistycznej natury dziecięcej, wiary, nadziei i miłości piękna świata.

CUrszula swoiste biuro podróży płócienną materią tkaną pędzlem i piórem, niczym czarodziejskim kobiercem przenosi w krainy obfitości, gdzie małe wielkie coś przypomina nocne baboki okiełznane niecodziennym spojrzeniem, siedem życzeń krystalizuje się w siedmiorybie, i wszystko, nawet giganty owadzie są całkiem nieszkodliwe.

Jolanta Renata Zemła

---------------------------------------

Podkowa Leśna, 17.01.2009

Z obrazami Urszuli Zawiasa po raz pierwszy zetknęłam się ponad pięć lat temu, kiedy to w naszej Galerii A mieliśmy okazję zorganizować jej pierwszą wystawę.

Prace Urszuli są tym rodzajem twórczości, która już za pierwszym razem przyciąga wzrok i nie pozwala o sobie zapomnieć. Trudno powiedzieć czy jest to sprawa bijącego optymizmu, bogactwa barw czy ukrytej symboliki, która każe choć na chwilę zastanowić się nad każdym jej obrazem.

Po pięciu latach Urszula Zawiasa przychodzi do nas z nowymi obrazami. W tym czasie zaprezentowała swoje prace na siedmiu wystawach indywidualnych, wzięła udział w ponad dwudziestu wystawach zbiorowych i wielu aukcjach na cele charytatywne, a w Deutsche Bank PBC S.A. w Warszawie /w budynku Metropolitan/ od 2006 roku prezentuje 13 swoich obrazów na stałej ekspozycji.

Mówi o sobie SZCZĘŚCIARA i słusznie. Ale jest to wynik przede wszystkim talentu, ogromnej pracy i konsekwencji. Świadczą o tym jej nowe obrazy, które pozostają „te same”, a jednak lepsze pod względem kolorystycznym.

Urszula jest artystką kreatywną, poszukującą nowych tematów, udoskonalającą swój warsztat. Jednocześnie jednak zawsze pozostaje sobą i to właśnie w jej twórczości cenię najbardziej.

Agnieszka Kremky

---------------------------------------

Stowarzyszenie artystów i poetów „FABRYKA SZTUKI”

W sezonie letnim organizuje w siedzibie stowarzyszenia GALERIA AUTORÓW (Kanie, ul. Nadarzyńska 1) comiesięczne wystawy.

Tym razem, w miesiącu sierpniu 2005r. gościliśmy Ulę Zawiasa.

Zaprezentowała nam 25 obrazów (tech. olej). Każdy z nich, to projekcja ciepła i pogody ducha autorki. To ukłon w stronę człowieka i otaczającej go przyrody.

To drogowskazy do pokładów radości i optymizmu, które drzemią w każdym z nas. Dzięki jej obrazom, szara rzeczywistość zmienia się w baśń.

Również kolorem buduje dźwiękom ciało, przez co staje się widzialne i namacalne.

Obrazy Urszuli charakteryzuje wielka żywiołowość, spontaniczność, szczerość wypowiedzi. Widać w nich dojrzałość warsztatową. Świadczą o tym wyróżnienia i nagrody, których z każdym rokiem przybywa.

---------------------------------------

Warszawa, 2004 r.

Zdarza się, że talent znalazłszy "ofiarę" potrafi ukryty drzemać tak długo, aż w pełni dojrzeje. Bywa, że taki znudzony pasożyt eksploduje nagle i objawi się w postaci doskonałej, gotowej do czerpania z jego zasobów.

Obrazy Urszuli Zawiasa, to efekt okiełznania tego daru, pracowite nadanie mu indywidualności. Swobodna żonglerka czystymi barwami, sensualna faktura to znak rozpoznawczy jej obrazów.

Jednak dla mnie istotą, tym, co wyróżnia malarstwo Uli jest nadzwyczajny optymizm, projekcja ciepła i pogody ducha. Każdy temat to radosny hołd złożony istnieniu, zawarty w czytelnym symbolu.

Towarzystwo obrazów CUrszuli /imię artystyczne/ Zawiasa, choćby jednego, to antidotum na codzienność szalonego świata.

Niech maluje jak najwięcej, niech klimatem swoich obrazów obdziela nas "pozytywną energią".

Marusz Zdybał

---------------------------------------

Podkowa Leśna, 07.11.2004

Z Urszulą Zawiasa po raz pierwszy spotkałam się na jesieni 2003 r., kiedy to przyszła do Miejskiego Ośrodka Kultury w Podkowie Leśnej z propozycją zaprezentowania swoich obrazów w Galerii A (którą mam przyjemność prowadzić).

Po obejrzeniu fotografii prac bez wahania zdecydowałam się zorganizować wystawę i tak w grudniu 2003 r. na ścianach podkowiańskiej galerii zawisło ok. 20 obrazów.

Patrząc na prace, trudno uwierzyć, że malarstwem zajmuje się zaledwie od trzech lat.

Obrazy Urszuli - niezwykle dojrzałe pod względem warsztatowym - cechuje niebanalne podejście do tematu, niezależnie od tego, czy jest to martwa natura, postać czy kompozycja abstrakcyjna.

Prace Jej są pełne dynamiki i jak myślę - optymizmu, ale przy wnikliwszej obserwacji widać w nich również głęboką symbolikę.

Poza tym stosuje ciekawą technikę, pokrywając farbą całą powierzchnię płótna jednolitą fakturą. Natomiast różnego rodzaju formy wyłaniają się jakby budowane kolorem.

Urszulę Zawiasa cechuje konsekwencja, o czym świadczą kolejne jej obrazy - coraz to lepsze, pełniejsze i na pewno rozpoznawalne.

Agnieszka Kremky

---------------------------------------

Wieloborowice, 13.07.2004

Wielka żywiołowość, wrażliwość, wewnętrzna potrzeba kreacji, rozmiłowanie w kolorze czystym i żywym. Radosne zestawienia gamy barwnej.

Bezpretensjonalizm i szczerość wypowiedzi - oto najważniejsze cechy twórczości artystycznej bardzo młodej stażem, malującej od niedawna, a już wzbudzającej zainteresowanie swymi obrazami artystki.

Życzę mojej młodej koleżance sukcesów oraz wiele radości w zmaganiach z pigmentem, piaskiem i wszelaką inną jeszcze materią jakiej użyje dla osiągnięcia zamierzonych efektów.

Teresa Gieracha

---------------------------------------

Warszawa, 30.04.2004

Sztuka w życiu szkoły.

Żyjemy w czasie ostrego kryzysu naszej cywilizacji - inaczej więc należy rozpoznawać sztukę. Można rozpowszechniać jej pojmowanie jako sposobu życia.

Niezależnie od tego, co twierdzą krytycy, to jednak najsilniej, najpełniej, większość ludzi odczuwa jako sztukę, która jest dążeniem do ładu i harmonii, która się przeciwstawia wszelkim wynaturzeniom.

Dąży do przywrócenia zachwianej równowagi w życiu wewnętrznym człowieka, dąży do przywrócenia również równowagi we współżyciu z przyrodą i harmonii we współżyciu z innymi ludźmi. Taką rolę spełnia malarstwo Urszuli Zawiasa i dlatego zdecydowałam się na zorganizowanie w LVI LO wystawy jej prac.

Chodzi o odczuwanie piękna przez młodzież i tworzenie go we własnym życiu, we własnym otoczeniu.

Marek Ołubek

---------------------------------------

Kwiecień 2004

Potrzeba samopotwierdzenia i samorealizacji, bezinteresowna energia przywiodła ją do malarstwa bez kompleksów bez zahamować bez doświadczeń - powstało kilkadziesiąt barwnych płócien.

Autentyczne i spontaniczne przybliżają nam naiwny świat kolorowych emocji.

Otwiera się nowy, nieznany obszar. Powstają następny obrazy. Pani Urszuli Zawiasa.

Ryszard Sekuła

---------------------------------------

Sukces goni sukces

Malarka CUrszula Zawiasa jest już znana naszym Czytelnikom, warto więc podkreślić, że na kolejnej wystawie w Miejskim Ośrodku Kultury w Piastowie, 23 kwietnia 2004 r. zdobyła pierwsze miejsce za obraz „Ulubione”.

Konkurs będący już siódmym przeglądem Twórczości Plastycznej „Interpretacje” w tym roku odbywał się pod tematem „Granat i Błękit” zachęcił aż 32 artystów do partycypowania we współzawodnictwie.

Ciekawa też była indywidualna interpretacja tytułu: od odcieni błękitu i granatu do połączeń barwy z owocem granatu, jako elementem kompozycyjnym.

Nagrodzony obraz jest majstersztykiem gry kolorem, a zarazem najlepszym wyrazem pomysłowości i wrażliwości artystycznej jego autorki. Łączy w sobie głębię przekazu z perfekcyjnością i oryginalnością wykonania.

Zdaje się, że wygrany konkurs otworzył przed pracami CUrszuli Zawiasa (bo tak brzmi jej artystyczne imię) szereg indywidualnych wystaw.

30 kwietnia 2004 r. w LO im. L. Kruczkowskiego w Warszawie-Ursus został otwarty wernisaż jej prac pt: „Kot, Ty i Ja”, gdzie autorka zaprezentowała wybiórczo różne swoje dzieła.

Niezależnie jednak od motywu, wszystkie prace CUrszuli Zawiasa tchną optymizmem i ciepłem, czym zarażają oglądających. A radości nigdy dość, tak jak dzieł Autorki.

Anna Kaczyńska

---------------------------------------

Szczęściara

„Dać ludziom szczęście, podzielić się optymizmem i radością”- to motto, które przyświeca Urszuli Zawiasa w jej pracy artystycznej.

I rzeczywiście jej prace tchną optymizmem i wesołością. Nasycone barwą, intensywnością kolorów przyciągają odbiorców różnorodnością form plastycznych.

24 stycznia 2004 r. odbyła się kolejna wystawa indywidualna malarki (pierwsza miała miejsce w grudniu ubiegłego roku w Podkowie Leśnej, a poprzedzona została 3 wystawami zbiorowymi z jej udziałem).

Jej przygoda z malarstwem rozpoczęła się w czerwcu 2001 roku, kiedy to zaczęła uczęszczać na zajęcia plastyczne w Klubie Plastyka „Walor” w MOK w Piastowie, inspirowana chęcią realizacji marzeń z dzieciństwa.

Tu odnalazła swój talent i zdobyła wiele przyjaźni i życzliwości. Do dziś, pod fachowym okiem prof. Ryszarda Sekuły, maluje obrazy, które jak sama mówi, są częścią jej samej – jej ukochanymi dziećmi.

Oprócz twórczości malarskiej, Urszula Zawiasa pisze wiersze (Czytelnicy „Życia Podwarszawskiego – Życia Pruszkowa” mieli okazję zapoznać się z kilkoma jej wierszami publikowanymi na łamach naszego pisma).

Na podkreślenie zasługuje wyjątkowo ciepła, rodzinna atmosfera spotkania, bo jak tu pozostać obojętnym wobec serdeczności i otwartości autorki prac. Jak sama mówi jest szczęściarą, ale przede wszystkim potrafi swym szczęściem obdzielić innych.

Anna Kaczyńska

---------------------------------------

Barwy darowanych światów

Najpierw to chyba było tak, że Ktoś-Coś darował przygarść pewnych wizji CUrszuli (imię artystyczne) Zawiasa, a potem ona darowała owe wizje, ukształtowane już w konstelację własnych światów, nam.

Myślę o wystawie 19, obrazów olejnych w podkowińskim MOK-u przy ul. Świerkowej, której wernisaż odbył się 6 grudnia 2003 r.

Warto poznać obrazy CUrszuli. Spieszę z wyjaśnieniem dlaczego. Otóż – dla zanurzenia się w radości. Po prostu. Bo autorka tych płócien dzieli się z nami całą pozytywną energią, którą czerpie, jak z odwagą twierdzi, z... wewnątrz!

I nie jest tu bez znaczenia jej kolejne wyznanie, iż najzdrowsza witamina, posiadana przez nią w nadmiarze, ma na imię miłość. Z formalnego punktu widzenia na średniej wielkości obrazach obserwujemy figuralną abstrakcję, realizację wizji zgoła symbolicznych, ukłony w stronę alegorii. Widoczne są elementy geometryczne, przywodzące na myśl dokonania kubistów. Ekspresja przeżyć artystki oparta jest na śmiałości w doborze barw: żółcieni, czerwieni, błękitów, brązów; jest to niewątpliwie ciepły koloryt; czerni wyznaczona została rola jakby zabezpieczająca – aby oglądanie nie umknęło nam w sen, w pastelową baśń.

I jeszcze jedna istotna konstatacja – w każdym ruchu pędzla widać życzliwość dla świata i ludzi. Urszula (CUrszula) Zawiasa maluje od kilku lat. Niemal równocześnie rozpoczęła zmagania z wierszem, pisze także wielowątkowe, kosmiczne (ale z ziemskimi realiami) bajki dla dzieci. Wszystko to robi coraz lepiej, dojrzalej, nie tracąc pasji, nie popadając w rutynę (skuteczną obroną może tu być „kontrolowane szaleństwo”. Przed dwoma laty napisałem dla niej haiku:

Wypływasz z głębin
Mokra bielą powoju
Śnisz trawą nieba

Dziś śmiem twierdzić, że przytoczony epigram nie wymaga wielu korekt, no może tej, iż „głębia” przemieściła się ku wnętrzu, wielce obiecującej, a wciąż jeszcze młodej, nie tylko twórczo, artystki.

Paweł Kubiak

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty strona wwwhttps://www.facebook.com/CUrszulaZawiasa
digarty38 komentarze72 posty na forum0

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
~LadyArt    06.03.2014 @10:02:00
Dziękuję
~rom789    05.03.2014 @22:37:41
Bardzo dziękuję
_______
...tylko nie szkodź innym ... i uszanuj odmienność...
~Kordina    07.02.2014 @23:21:05
Pozwolę sobie obserwować te piękne, barwne prace
~LadyArt    21.01.2014 @21:50:29
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję talentu
~jesuisdobronek    18.01.2014 @01:36:45
rewelacyjne obrazy! dziwię się, że galeria taka niedoceniona tutaj.. pozdrawiam serdecznie i czekam na więcej
_______
zapraszam do siebie: http://jesuisdobronek.digart.pl/digarty/
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt